Witajcie :)
W ostatnim czasie często miałam okazję nosić żółty kolor na paznokciach w związku z próbowaniem różnych stylizacji. Dzisiaj postanowiłam pokazać sam lakier. Nie przepadam jakoś wybitnie za żółtymi paznokciami, ale raz mnie coś napadło i go kupiłam. Nie żałuję, ponieważ na paznokciach prezentuje się całkiem nieźle, a zawsze przyda się żółty lakier do kolekcji ;)
Numer/nazwa: Maybelline Colorama nr 749
Pojemność: 7 ml
Wykończenie: kremowe
Kolor: słoneczny żółty
Pędzelek: wąski, lekko spłaszczony, prosto ścięty
Konsystencja: idealna
Krycie: 3-4 warstwy
Czas schnięcia: pierwsza warstwa wysycha dość szybko, ale ogólnie ze względu na dużą ilość warstw trwa to długo
Trwałość: na trzeci dzień widoczne pęknięcia
Zmywanie: łatwe, ale farbuje palce na żółto i wchodzi w skórki
Uwagi: lakier lekko smuży przy malowaniu, co może być kłopotliwe przy długich paznokciach. Kiedy malowałam go na krótkie, nie odczuwałam jakoś specjalnie smużenia.
Pojemność: 7 ml
Wykończenie: kremowe
Kolor: słoneczny żółty
Pędzelek: wąski, lekko spłaszczony, prosto ścięty
Konsystencja: idealna
Krycie: 3-4 warstwy
Czas schnięcia: pierwsza warstwa wysycha dość szybko, ale ogólnie ze względu na dużą ilość warstw trwa to długo
Trwałość: na trzeci dzień widoczne pęknięcia
Zmywanie: łatwe, ale farbuje palce na żółto i wchodzi w skórki
Uwagi: lakier lekko smuży przy malowaniu, co może być kłopotliwe przy długich paznokciach. Kiedy malowałam go na krótkie, nie odczuwałam jakoś specjalnie smużenia.
Na paznokciach cztery warstwy.

